Follow by Email

sobota, 23 czerwca 2018

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ UCHODŹCY

Dziś jest Międzynarodowy Dzień Uchodźcy. Współczuję, że musieliście opuścić swoje domy często na zawsze, że musicie żyć wśród obcych. Jest bardzo wielu dobrych ludzi na świecie, którzy Wam pomogą. Na tych ludzi , którzy Was prześladują albo są przeciwko Wam nie zwracajcie uwagi bo to źli ludzie. Nie pamiętają, że Jezus też był uchodźcą. W tym dniu wszyscy jesteśmy uchodźcami.
Danas je Međunarodni dan izbjeglica. Žao mi je što ste često ostavili svoje domove zauvijek, da morate živjeti među strancima. Na svijetu postoji mnogo dobrih ljudi koji će vam pomoći. Na one ljude koji vas progone ili su protiv vas, nemojte obraćati pažnju jer to su loši ljudi. Ne sjećaju se da je Isus također bio izbjeglica. Danas smo svi izbjeglice.
Today is the International Refugee Day. I feel sorry that you have had to leave your homes often forever, that you must live among strangers. There are many good people in the world who will help you. For those people who persecute you or are against you, do not pay attention because they are bad people. They do not remember that Jesus was also a refugee. On this day, we are all refugees.
Данас је Међународни дан избеглица. Жао ми је што сте морали често да напуштате своје домове, да морате живети међу странцима. У свету има много добрих људи који ће вам помоћи. За оне који вас прогоне или су против вас, не обраћајте пажњу јер су они лоши људи. Не сећају се да је Исус био такође избеглица. Данас смо сви избјеглице.
Сегодня Международный день беженцев. Мне жаль, что вам приходилось часто покидать свои дома навсегда, чтобы вы жили среди незнакомцев. В мире много хороших людей, которые помогут вам. Для тех людей, которые преследуют вас или против вас, не обращайте внимания, потому что они плохие люди. Они не помнят, что Иисус был также беженцем. В этот день мы все беженцы.

czwartek, 7 czerwca 2018

PIGUŁKA GWAŁTU



Obecna większość sejmowa  zdobyta psim swędem, a właściwie wskutek lenistwa tych, co nie ruszyli się do wyborów, nie szanuje nikogo ani niczego. Dalej kpi sobie  z Polek i Polaków. Kpi z państwa prawa. Kpi z Komisji Europejskiej. Po ponad 800 dniach - dniach naszego ciągłego protestu polskiego społeczeństwa -został opublikowany, z zastrzeżeniami, wyrok Trybunału Konstytucyjnego. W poczuciu, że nic się nie stało. Sami są tak zadufani w sobie, że niedługo chyba pękną. Dalej zawłaszczają  co się daje i uważają  że tak ma być. Wprowadzając zarządzenia jak z czasów komuny twierdzą że to wolna Polska. Nie. Wcale tego nie czujemy. Wprost przeciwnie.  Jesteśmy oburzeni, że przed urzędami państwowymi nie wisi flaga Unii Europejskiej .To Pani Szydło flagi UE kazała pozdejmować mówiąc o nich że to"szmaty". Tym bardziej dziwi mnie, ze chce kandydować na europosłankę,  jak kilka innych osób które zupełnie  nie poważają UE. Teraz owszem,  wisi flaga przed pałacem na Krakowskim Przedmieściu,  bo tam bywają przedstawiciele Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej  więc powinni widzieć, że nasz rząd jest pro unijny. To  obawa przed brakiem otrzymania dotacji bo skąd wezmą pieniądze na pokrycie wszystkich swoich obietnic no i na własne wynagrodzenia ? To jest zakłamanie tej opcji.
Zakłamanie rządzących przekracza wszelkie dopuszczalne normy. Czy wydaje im się, że cały świat niczego nie widzi, niczego nie słyszy i niczego nie rozumie? Zachowują się jak małe dzieci. Małe dziecko chowa się zasłąniając sobie oczy. Ale my wszyscy mamy oczy szeroko, bardzo szeroko otwarte i dobrze nastawione uszy. Widzimy i słyszymy. Piszemy o tym i mówimy naszym przyjaciołom na świecie. Niech też wiedzą. My nie mamy się czego wstydzić  bo to nie nasze decyzje. Niech się wstydzi „dobra zmiana”. Oni powinni sie też mocno bać, bo kiedyś ich panowanie legnie w gruzach i wtedy odpowiedzą za wszystko co zrobili z naszą Polską i Polakami. Mogą być tego pewni  jak tego, że po nocy nastepuje dzień a po dniu noc.
Kawałek po kawałeczku wdzierają się wszędzie i zabierają nam wszystko, a my stoimy jak oniemiali. Gdybyrzeczywiście wszyscy się ruszyli to może coś by z tego wreszcie było. Tymczasem protestuje a to ta a to tamta grupa. Osobno. Nigdy razem. Dopóki nie zrozumiemy, że w gromadzie siłą to dalej będziemy w tym bagnie tkwili !
Po podeptaniu naszej Konstytucji,a przypominam ,że to nie była konstytucja z czasów komuny tylko opracowana przez wybitny zespół ekspertów po odzyskaniu niepodległości czyli po obradach Okrągłego Stołu, zniszczeniu praworządności , upolitycznieniu sędziów, sądów i czego się jeszcze da, przejęciu wielu spółek skarbu państwa i wszystkiego co się tylko dotad dało przejać, zdemolowaniu służby zdrowia i szkolnictwa niższego i średniego przyszła kolej na wyższe uczelnie. Pan Jarosław Gowin chce je upolitycznić i urynkowić. Oczywiste, ze przestaną być niezależne a władze uczelniane będą się musiały podporządkowywać zarządzeniom jedynej słusznej władzy w naszym państwie czyli władzy PiS !  Tak więc żaden rektor czy Rada uczelni nie będzie mogła decydować kogo wpuścić a kogo nie na jej teren, jaki ma być kierunek dydaktyczny i naukowy. O wszystkim  będzie decydował PiS czyli jeden zwykły poseł, pan Jarosław Kaczyński jeśli będzie żyć albo jego uczniowie i następcy jeżeli nadal pozwolimy im rządzić.
W tej chwili ocknęli się młodzi ludzie, studenci wyższych uczelni w Warszawie (strajk rotacyjny w Pałacu Kazimierzowskim) wspierani przez koleżanki i kolegów w innych ośrodkach uczelnianych, przez pracownikównaukowych i wykładowców. Nie jest  prawdą, ze młodzi ludzie niczym co się dzieje w państwie nie interesują się. Widuję jednak coraz ich więcej na marszach protestacyjnych. Często z malutkimi dziećmi. Brawo ! Wspieram ich całym sercem ale nie tylko bo często uczestniczę również w ich protestach

Jako studentka II roku Uniwersytetu Warszawskiego wychodziłam na manifestacje w słynnym marcu. Potem za Solidarności, w stanie wojennym i zaczęłąm wychodzić w momencie nastania „dobrej zmiany”. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, żeby zagłosować na PiS pamiętając co wyprawiali kiedy poprzedni raz zwycieżyli w wyborach. To niestety ludzi niczego nie nauczyło bo widocznie ich pamieć jest zbyt krótka. Ja mam pamięć dobrą. Dalej wychodzę i biorę udział w protestach ulicznych na ile mi obowiązki rodzinne i zdrowie pozwalają, chociaż tereaz już jestem „walczącą geriatrią” jak ktoś kiedyś dowcipnie na fb napisał. NIE ZAMIERZAM ODPUSZCZAĆ I PODDAWAĆ SIĘ DZIAŁANIU PIGUŁKI GWAŁTU KTÓRĄ MI CODZIENNIE PODAJE PiS !


środa, 2 maja 2018

POŻEGNANIE

Tosiu, moja mała wierna przyjaciółko i mniejsza siostro. Wczoraj odeszłaś. Śpij spokojnie obok Blacky'ego. Brakuje mi Ciebie. Wydaje mi się,że za chwilę wskoczysz na kanapę i położysz się obok mnie, albo pobiegniesz do kuchni poprzesuwać miseczki dając znak, że pora na jedzenie. Miałyśmy siebie przez niemal 9 lat. To długo ale o wiele za mało. Zostałaś na zawsze w moim sercu. Baw się wesoło na zielonej łące i czekaj na mnie po drugiej stronie tęczy. W MOIM SERCU ZOSTAWIAM DLA CIEBIE NAJWYGODNIEJSZY KĄCIK.

poniedziałek, 30 kwietnia 2018

CZY WRACAMY DO PRL-u KIEDY KANDYDATÓW NA STANOWISKA PRZYWOŻONO NAM W TECZKACH ???


Ostatnio bardzo żywo, jak to przed kolejnymi wyborami, toczą się na fb ostre dyskusje kto powinien i kto ma prawo kandydować na prezydenta miasta tego czy tamtego, kto jakie ma pochodzenie i korzenie... OTÓŻ KANDYDOWAĆ MA PRAWO KAŻDY, KTO SPEŁNIA PEWNE, OKREŚLONE PRAWEM WYMOGI. Kto powinien a kto nie powinien kandydować to już zupełnie inna sprawa. Przede wszystkim nie powinien kandydować ten, kto w innym mieście, brał udział w tak zwanych przekrętach , zachowywał się niegodnie i nie honorowo. Dlatego uważam, o czym pisałam , że każdy powinien kandydować w swoim własnym mieście. Dlaczego? Właśnie dlatego, że wszyscy go tam znają i wiedzą jakie jest jego prawdziwe oblicze. 
Czy Państwo Ewa Lieder, Paweł Adamowicz, Jacek Jaśkowiak, Hanna Zdanowska, Rafał Trzaskowski, Jacek Majchrowski jeżdżą kandydować do innych miast ? NIE! W swoich miastach są znani i szanowani, znają je jak własną kieszeń i świetnie wiedzą jakie działania należy podjąć co zmienić i ulepszyć, żeby ludziom żyło się lepiej. Nie pchają się na stanowiska do innych miast. Nikt lepiej jak długoletni mieszkaniec jakiegoś miasta nie zna jego problemów. Już nie wspomnę o nieznajomości miasta przez kandydata na prezydenta i o tym że nie ma pojęcia o jego historii czy topografii. 
Dla mnie jest do pomyślenia żeby kandydat czy kandydatka na prezydenta miasta nie znał/ nie znała ulic miasta w którym kandyduje, zwyczaju jego mieszkańców, nazw teatrów, kin, dzielnic miasta i jego wyglądu do tego stopnia, że spokojnie zamiast Pragi (tej warszawskiej, po drugiej stronie Wisły wyjaśniam kandydatowi, że Wisła to taka rzeka) w jego spocie pojawia się zdjęcie Pragi, stolicy Czech. Kandydat powinien jednak dopilnować swojego piarowca ! Potem jeszcze głupkowato i delikatnie mówiąc niegrzecznie tlumaczy się, rzucając pożal się Boże żarcik” że Polacy chcą być w Europie to właściwie nic takiego się nie stało że zamiast jednej Pragi umieszczono zdjęcie tej drugiej !
Nie mam najmniejszej ochoty, żeby spadochroniarz narzucony przez rządzące ugrupowanie polityczne, w dodatku, jak się dowiadujemy mocno skompromitowany w jego rodzinnym mieście, Opolu próbował rządzić Warszawą. Czy PiS nie miał na to stanowisko kandydatów z Warszawy ??? Rozumiem, gdyby którykolwiek z nich byłby skompromitowany to w Warszawie byłoby o tym głośno a tak....zdawałoby się miły, młody człowiek... kto może wiedzieć co robił u siebie ? 
Myślę, że ja znam lepiej Opole Pana Jakiego, niż Pan Jaki moją Warszawę ! Wiem jednak z całą pewnością, że Rafał Trzaskowski ją zna !