O czym będzie ten blog? Po prostu o życiu. Takim, jakim ono jest i o takim, o jakim każdy tak naprawdę marzy. Bo przecież wiadomo, że marzenia zmieniają świat i nie tylko świat, ale także nas samych. Bez nich byłoby postępu w nauce, w medycynie, nie byłoby wynalazków, wreszcie nie powstawały by filmy, obrazy, literatura. Zresztą świat bez marzeń byłby czymś absolutnie koszmarnym. Przynajmniej dla mnie.
środa, 3 stycznia 2018
UCZUCIE NIENAWIŚCI.
Uczucie nienawiści próbuje we mnie wykiełkować po ostatnich wyborach kiedy patrzę na to, co rząd z przyległościami wyprawia z #mojąOjczyzną# i z nami wszystkimi . Jak nam niszczą kraj, jak nas dzielą, jak nas ze sobą skłócają i jak napuszczają jednych na drugich wykorzystując niskie pobudki charakteryzujące niestety wielu Polaków, rzekomych głęboko wierzących i praktykujących katolików! Najgorsze jest to, że niektórzy próbują rozliczać innych za błędy czy zbrodnie ich rodziców, dziadków czy pradziadków. Zaczęłam snuć przemyślenia na ten temat temat po przeczytaniu wywiadu z synem Hansa Franka. Kiedyś nie lubiłam Niemców, nawet nie znając żadnego Niemca bo taki był trend wychowania w polskich powojennych szkołach. Szczęściem w domu chowano mnie inaczej chociaż rodzina brała udział w Powstaniu Warszawskim i byłą w obozach. Dlaczego uczono nienawiści do Niemców a nie do Rosjan, którzy równie, albo gorzej mordowali Polaków nie wiem. Wiem to teraz. Tak więc uczucie nienawiści jest mi raczej obce, walczę od wielu lat z ksenofobią, antysemityzmem i atakami na bezbronnych. Dlaczego jednak ciągle w walce pseudo politycznej, dyskredytując kogoś nam współczesnemu wyciąga się grzechu jego rodziców, dziadków czy pradziadków tego nie wiem. To jest obrzydliwe ! Jak współczesny dziennikarz, aktor czy ktokolwiek inny może być winny temu, że urodził się w rodzinie prokuratora, ubeka, sbeka, gwałciciela... to jego nieszczęście bo w okresie wczesnoniemowlęcym czy w dzieciństwie nie miał na to najmniejszego wpływu a ciągnie się to za niektórymi, często bardzo przyzwoitymi ludźmi, zupełnie niezasłużenie przez całe życie i wlecze ich w poczucie winy. Nie wiadomo dlaczego bo to nie ich wina. ! Ta sprawa mnie osobiście nie dotyczy bo nikt z mojej bliższej czy dalszej rodziny nie był w służbach ani nie dokonywał żadnych złych czy niemoralnych czynów. Jedynymi "mundurowymi" byli cioteczny dziadek. chirurg wojskowy i mój ukochany wujek absolwent Szkoły Kadetów w Stanisławowie. Obaj oficerowie przedwojennego polskiego wojska. Znam bardzo wielu ludzi różnych narodowości: Niemców, Rosjan, Serbów, Chorwatów, Bośniaków, którzy są muzułmanami, Czechów, Anglików, Francuzów, Żydów. Mam wielu znajomych czy przyjaciół których rodzice gdzieś pracowali także w wojsku, milicji i byli członkami PZPR. Są przyzwoici, ich rodzice też nie robili nic złego i nie pozwalam na to, żeby ciągle im wyciągać nie ich winy tylko po to, żeby ich zniszczyć !!!!!!! NIE POZWALAM !
sobota, 4 listopada 2017
POZBIERANE
Od dłuższego czasu zajmuję się raczej działaniem i rozmowami na Facebooku. Trochę zaniedbałam swoje blogi, ale już nie daję rady wszystkiego pogodzić. Jestem osobą spontaniczną, co nie znaczy, że jestem bezmyślna. Taka byłam przez całe życie i tak mi zostało. Siadam więc do FB i jak mnie coś uwiera natychmiast piszę na ten temat. Dłuższe posty zawsze wklejałam do bloga, ale ostatnio żyję w przyspieszonym tempie i nie zawsze mam na to czas. Wobec tego pozbierałam niektóre posty z FB i udostępniam tym, których na FB po prostu nie ma.
PLAC
MARSZAŁKA PIŁSUDSKIEGO W WARSZAWIE
To już wiadomo, o co chodzi !!!! Rozmowa w "Jeden na jeden" red. Rymanowskiego z Ministrem Infrastruktury. Plac został przekazany Wojewodzie Mazowieckiemu ponieważ należy do Skarbu Państwa i jest taka możliwość. Na tej przestrzeni będą stawiane pomniki i pewnie zostanie odbudowany Pałac Saski co było pomysłem śp. Lecha K, a Pani HGW storpedowała ten pomysł. Dalej będą się tam odbywały uroczystości państwowe (czytaj pisowskie - mój przypisek). Od razu minister wspomniał komisję reprywatyzacyjną.... JAK NIE WIADOMO O CO CHODZI TO CHODZI O TO, ŻEBY NISZCZYĆ KAŻDEGO, KTO SIĘ PRZECIWSTAWIA tak jak Pani Prezydent Warszawy !!!!!!!!! Pani Prezydent robi tylko to, co jest wolą większości warszawiaków. MY NIE CHCEMY ŻADNYCH POMNIKÓW SMOLEŃSKICH ANI ŚP. PREZYDENTA, ANI PARY PREZYDENCKIEJ. W KAŻDYM RAZIE NIE NA SZLAKU KRÓLEWSKIM !!!!!!! Zutylizują nas wszystkich drugiego sortu czy co ?????
To już wiadomo, o co chodzi !!!! Rozmowa w "Jeden na jeden" red. Rymanowskiego z Ministrem Infrastruktury. Plac został przekazany Wojewodzie Mazowieckiemu ponieważ należy do Skarbu Państwa i jest taka możliwość. Na tej przestrzeni będą stawiane pomniki i pewnie zostanie odbudowany Pałac Saski co było pomysłem śp. Lecha K, a Pani HGW storpedowała ten pomysł. Dalej będą się tam odbywały uroczystości państwowe (czytaj pisowskie - mój przypisek). Od razu minister wspomniał komisję reprywatyzacyjną.... JAK NIE WIADOMO O CO CHODZI TO CHODZI O TO, ŻEBY NISZCZYĆ KAŻDEGO, KTO SIĘ PRZECIWSTAWIA tak jak Pani Prezydent Warszawy !!!!!!!!! Pani Prezydent robi tylko to, co jest wolą większości warszawiaków. MY NIE CHCEMY ŻADNYCH POMNIKÓW SMOLEŃSKICH ANI ŚP. PREZYDENTA, ANI PARY PREZYDENCKIEJ. W KAŻDYM RAZIE NIE NA SZLAKU KRÓLEWSKIM !!!!!!! Zutylizują nas wszystkich drugiego sortu czy co ?????
STARE
POWĄZKI W WARSZAWIE. Byłoby dobrze, gdyby kościół wreszcie określił się w
sprawie tego cmentarza. Groby na nim położony były kupowane w ubiegłym wieku, a
niektóre dwa wieki temu "na wieczystość" jak można przeczytać na
zachowanych kwitach. Jeżeli ktoś chce swój grób udostępnić dalekiej rodzinie
czy znajomym to ksiądz dobrodziej nie wyraża zgody, jak mi mówiła moja sąsiadka
"bo ten cmentarz należy do kościoła". W takim razie tenże kościół powinien
pilnować drzewostanu i w porę wycinać drzewa,
które grożą zawaleniem przy większej wichurze, doglądać starych, opuszczonych
grobów i robić konieczne naprawy (niektóre z nich są zapadnięte). Również
kościół, skoro mieni się właścicielem powinien zrobić porządek w alejkach,
usunąć wystające korzenie drzew o które można się potknąć, a w większości na
cmentarzy najczęściej bywają ludzie starzy i bardzo starzy, często o kulach czy
laskach. Również kościół, skoro jest właścicielem powinien ubezpieczyć cmentarz
od kradzieży i dewastacji. Tymczasem wieszane są ogłoszenia, że spadkobiercy
grobów powinni je ubezpieczać ponieważ kościół i zarząd cmentarza nie ponosi za
nic odpowiedzialności, szczególnie za zniszczenia. Jak to nie ponosi ? Trzeba w
porę wycinać wielkie, stare ale bardzo już słabe drzewa a kiedy się zwalą
trzeba usuwać pnie i karczować je. Bywam na cmentarzu bródnowskim i na
Wojskowych Powązkach ale nigdzie nie ma takiego bałaganu jak na Powązkach
Cywilnych. Jeszcze raz zapytam: to w końcu właściciele czy spadkobiercy grobów
mogą nimi dowolnie dysponować czy nie ? Jeżeli nie bo są one własnością
kościoła to niech kościół pokrywa wszelkie wydatki z nimi związane !!!!!!
DUCHU
ŚWIĘTY OŚWIEĆ DOBRĄ ZMIANĘ ! Wczoraj byłam z mamą (95 lat) na wizycie
kontrolnej w szpitalu okulistycznym na Pradze. Gabinety zmieniono, tam gdzie
miała być o "jej porze" było inne nazwisko, na które akurat zwróciłam
uwagę. Poszłam jeszcze do innego gabinetu, w innym korytarzu coś mamie
załatwić, a tam starsza pani poprosiła żebym sprawdziła, czy jej nie ma na
liście. To było nazwisko, które zapamiętałam więc powiedziałam, że jej nazwisko
wisi na innym gabinecie. Na jej prośbę zaprowadziłam ją tam.
Pani do mnie że Duch święty mnie zesłał , Poprosiłam, żeby go nie mieszała do
tego bo gdyby istniał to nie byłoby piSu i tego co się wyprawia. Pani najpierw
zrobiła wykład, że powinnam się nawrócić po czym ani nie podziękowała, ani po
wizycie nie odpowiedziała na moje do widzenia. JAK DLA MNIE TYPOWE ZACHOWANIE
ZWOLENNIKÓW DOBREJ ZMIANY, KTÓRZY TYLKO UDAJĄ, ŻE SĄ KATOLIKAMI !
JUŻ
WIEM DLACZEGO WALCZĄ Z HGW BO, JAK TWIERDZI WŁADZA, PANI PREZYDENT
"BOJKOTUJE" POMYSŁ PiSU WYSTAWIENIA POMNIKÓW SMOLEŃSKICH NA
WARSZAWSKIM KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU I CAŁE SZCZĘŚCIE! TO NIE MIEJSCE NA TAKIE
POMNIKI. ZRESZTĄ PIĘKNY OBELISK JEST NA WOJSKOWYCH POWĄZKACH, RODZINY OFIAR
MAJĄ POMNIKI NA ICH GROBACH I WYSTARCZY ! WSPÓŁCZUJE RODZINOM ALE CZY KTOŚ
WYSTAWIA OBELISK OFIAR KATASTROFY NAD KABATAMI ALBO NA LOTNISKU OKĘCIE ? CZY TE OFIARY BYŁY MNIEJ WAŻNE ?
Cieszę się, że członkowie
polskiego kleru wreszcie obudzili się i odzywają się krytycznie na temat tego
co wyprawia w Polsce PiS i jego wyznawcy. Trochę późno, ale lepiej późno, niż
wcale. Przede wszystkim już dawno władze kościelne powinny zrobić porządek z
imperium o.Tadeusza dusząc je w zarodku i z panem Hoserem, który serdecznie
przyjmuje i błogosławi na placu przy praskiej katedrze oddziały ONR. Niszczeni
są natomiast przyzwoici księża, tak, jak ksiądz Wojciech Lemański. Może czas
zacząć robić porządki w naszym kościele? Papież Franciszek jest bezkompromisowy
i to mi się w nim podoba. Cały czas się boję, żeby mu ktoś krzywdy nie zrobił.
Najgorsze jest to, nasi obecnie rządzący są tak potwornie zakłamani! Siadują
podczas mszy w pierwszych ławkach, wpatrują się w księdza jak sroka w gnat, ale
nic nie rozumieją co mówi się na kazaniu. Papież Franciszek przecież już
podczas ŚDM WYRAŹNIE MÓWIŁ O PEWNYM OSOBNIKU chociaż mowa była o postaci
biblijnej, imieniem ZACHEUSZ. Od wielu
lat jestem raczej niepraktykująca, ale w zeszłym roku (31 lipca 2016) zupełnym
przypadkiem trafiłam na kazanie Papieża Franciszka podczas odbywających się w
Polsce Światowych Dni Młodzieży. Jest to jednak na tyle ważne wydarzenie
międzynarodowe, że jednym okiem co jakiś czas zerkałam w telewizor. Nie oglądam
programów reżimowych ale na innych też nadawali wiele fragmentów z wizyty
Papieża Franciszka.Nie będę tego powtarzała, bo streściłąm kazanie
Papieża na swoim blogu rok temu.
Przypowieść o Zacheuszu pasowała jednak jak ulał do prezesa. Zacheusz miał przeszkodę (poza wzrostem) na drodze do spotkania z Jezusem. Paraliżujący wstyd. .... możemy sobie wyobrazić, co wydarzyło się w sercu Zacheusza zanim wszedł na tę sykomorę (drzewo na które musiał się wspiąć żeby cokolwiek dojrzeć bo był niski). Musiał stoczyć poważną walkę wewnętrzną. Z jednej strony ciekawość żeby zobaczyć Jezusa z drugiej strony ryzyko strasznej niezręczności.
Zacheusz był osobą publiczną, wiedział, że próbując się wspiąć na drzewo, on, przywódca, człowiek władzy stanie się śmieszny w oczach wszystkich. .... ale też był człowiekiem znienawidzonym. Niemniej przezwyciężył wstyd ponieważ silniejsza byłą ciekawość Jezusa... Zacheusz poczuł, że tylko on może go wyciągnąć z ruchomych piasków grzechu i niezadowolenia...
Mnie, powiem szczerze, podniosły na duchu słowa o tym, żeby iść naprzód, żeby być radosnym i angażować się, aby życie nie było zamknięte w szufladzie. Wprawdzie te słowa były skierowane głównie do młodzieży, ale myślę, że potrzebne są nam wszystkim w ostatnim tak trudnym dla nas czasie...... Tylko dlaczego polski kler i polscy katolicy mają w nosie słowa Papieża ????? Kiedy wreszcie zaczną go słuchać ze zrozumieniem i należytym szacunkiem ?
Przypowieść o Zacheuszu pasowała jednak jak ulał do prezesa. Zacheusz miał przeszkodę (poza wzrostem) na drodze do spotkania z Jezusem. Paraliżujący wstyd. .... możemy sobie wyobrazić, co wydarzyło się w sercu Zacheusza zanim wszedł na tę sykomorę (drzewo na które musiał się wspiąć żeby cokolwiek dojrzeć bo był niski). Musiał stoczyć poważną walkę wewnętrzną. Z jednej strony ciekawość żeby zobaczyć Jezusa z drugiej strony ryzyko strasznej niezręczności.
Zacheusz był osobą publiczną, wiedział, że próbując się wspiąć na drzewo, on, przywódca, człowiek władzy stanie się śmieszny w oczach wszystkich. .... ale też był człowiekiem znienawidzonym. Niemniej przezwyciężył wstyd ponieważ silniejsza byłą ciekawość Jezusa... Zacheusz poczuł, że tylko on może go wyciągnąć z ruchomych piasków grzechu i niezadowolenia...
Mnie, powiem szczerze, podniosły na duchu słowa o tym, żeby iść naprzód, żeby być radosnym i angażować się, aby życie nie było zamknięte w szufladzie. Wprawdzie te słowa były skierowane głównie do młodzieży, ale myślę, że potrzebne są nam wszystkim w ostatnim tak trudnym dla nas czasie...... Tylko dlaczego polski kler i polscy katolicy mają w nosie słowa Papieża ????? Kiedy wreszcie zaczną go słuchać ze zrozumieniem i należytym szacunkiem ?
LUDZIE!
TRZYMAJCIE MNIE BO ZARAZ WYBUCHNĘ !!!!! Mimo późnej, a właściwie wczesnej
godziny(2:25) kiedy powinnam raczej spać bo rano czekają mnie różne obowiązki
musiałam się zalogować na fb bo mnie roznosi ! W tej chwili jest audycja
"Tak czy nie" z Panią profesor Senyszyn, bardzo rozsądną osobą i
niejakim idiotą Piłką ! To co ten facet wygaduje to aż wstyd! Mowa o ustawie
dezubekizacyjnej która obejmuje nie tylko służby, zresztą raz już zweryfikowane
ale również lekarzy, pielęgniarki, salowe,
bibliotekarzy czy zwykłych urzędników którzy pracowali również w instytucjach
wojskowych, biurach paszportowych, szpitalach MSW czy wojskowych (sama starałam
się leczyć u tych lekarzy mimo, że nie byłam uprawniona bo byli znacznie lepsi
. Zresztą nie tylko ja ale inni Polacy też). Otóż W. Pałka twierdzi że PRL nie
można nazywać ojczyzną. To w jakim kraju się kształcił ? W jakim kraju
kształcili się bracia Kaczyńscy i cała reszta wszystkich wyznawców pisu ??????
ODEBRAĆ IM WSZYSTKIM DYPLOMY I UPRAWNIENIA BO SĄ ZDRAJCAMI OJCZYZNY SKORO ŻYLI
I KSZTAŁCILI SIĘ W PRL. Głupota wyznawców tej sekty przekroczyła wszelkie
możliwe granice ! Najlepiej wymordować nas wszystkich "powojennych"
bo nie żyliśmy w ojczyźnie tylko w PRL, bo kształciliśmy się we wrażym ustroju,
bo kiedy byliśmy młodzi bawiliśmy się i śmieliśmy..... Tymczasem prezes
mieszkał z rodzicami w willi otrzymanej "za zasługi" od Bolesława
Bieruta, stał na trybunie jako chłopiec wraz z bratem razem z Wiesławem
Gomułką..... to może w tym gronie należy szukać osób które trzeba
zdezubekizować ????? !!!!! Nikt w mojej rodzinie nie pracował nigdy w żadnych
służbach ani nie współpracował ze służbami ale nie mam zamiaru dać się
zwariować bo znam wielu przyzwoitych ludzi którzy tam pracowali jak również
wielu idiotów,drani , złodziei i ksenofobów którzy codziennie biegają do
kościoła ! Uffffff trochę mi odeszło. Może uda mi się
zasnąć !
GRZEGORZ
MIECUGOW. Jego pogrzeb oglądałam dziś niestety na ekranie telewizora, bo
przeszkodziły mi w dotarciu na cmentarz obowiązki rodzinno-domowe. Oglądałam i
nie mogłam się powstrzymać od płaczu: łzy same mi ciekły, chociaż nie jestem
osobą która często płacze. Jestem wiernym widzem "Szkła kontaktowego"
od pierwszych odcinków. W Grzegorzu Miecugowie było coś, może zabrzmi to
głupio, ale było w nim coś świetlistego. Miał to coś w oczach i w całej twarzy.
Nawet kiedy mówił o niezwykle poważnych sprawach widać było zabłąkany uśmiech.
Znałam go jak wszyscy, z ekranu . W zeszłym roku spotkałam go z puszką na
Starych Powązkach i bardzo miło rozmawialiśmy przez chwilę. Nie wiedziałam, że
wykorzystałam ostatni moment do rozmowy. Jest mi okropnie smutno bo chociaż był
dla mnie obcą osobą, to był też w jakiś sposób szczególnie bliski.
„ROBOTNICY
80” Na pokaz
"Robotników 80", który odbywał się w Wytwórni Filmowej na ulicy
Chełmskiej w Warszawie przechodziłam przez bramę, niemal po głowach ludzi,
przeciskałąm się trzymając się płotu, żeby nie upaść podsadzana przez męża. Byłam w zaawansowanej ciąży. Syn urodził się
zdrowy
:)
HUCPY
CIĄG DALSZY ! Podobno sędzia Przyłębska, szefowa rozwalonego przez "dobrą
zmianę" TK wydała orzeczenie, które zostało przesłane do ministra
Waszczykowskiego, że żadne dokumenty UE i wszelkie materiały nie będą
tłumaczone na język polski i ogłaszane w Polsce! Myślą , że nie dotrzemy do
tych dokumentów, nie będziemy ich potrafili ich przetłumaczyć i nie znajdą się
osoby, które je upowszechnią ????? Wyobrażają sobie, że damy się odciąć od Unii
Europejskiej ????? MOWY NIE MA !
NIERZECZYWISTOŚĆ CZYLI NA KRAWĘDZI ABSURDU
. Absurd to słowo określające naszą polską
rzeczywistość, które ciągle sobie w myślach powtarzam, bo to właśnie absurd
opanował mój kraj. Kiedy czytałam utwory Witkacego, Witolda Gombrowicza,
Samuela Becketta, Ionesco, Tadeusza Różewicza, Sławomira Mrożka nie sądziłam,
że tak prędko przyjdzie mi żyć w tak absurdalnej rzeczywistości.
Właściwie po tych wyborach czuję się jak w jakiejś irracjonalnej nierzeczywistości. W dodatku z każdym dniem i z każdą decyzją "nowych", na których w żadnym przypadku bym nie głosowała i których ja nie wybierałam jest coraz gorzej. Mijają kolejne miesiące obiecanej "dobrej zmiany" a ja łapię się na tym, że zachowuję się jak jakaś debilka skończona : a to płakać mi się chce a to dostaję ataku śmiechu...... Nie wiem czego się trzymać. Na szczęście, na forach facebooka ,spotykam osoby podobne do siebie i to jest pocieszające..... Internet to czasem przekleństwo naszych czasów ale gdyby nie facebook i świadomość, że tak wiele osób myśli tak samo jak ja musiała bym chyba skończyć na kozetce u jakiegoś dobrego psychologa !
Wszyscy w ciężkim szoku już od dwóch lat, ale się jakoś zbieramy bo musimy.... Mimo wszystko myślałam, że mamy więcej mądrych ludzi niż głupich a tutaj ZONG! Okazuje się, że jest odwrotnie. Oni dorwali się tylko po to do "wadzuni" żeby wszystko dokumentnie rozwalić i zetrzeć Polskę z mapy świata, a wcale nie po to, żeby ludziom żyło się lepiej
Jacy wyborcy i jaka zwycięska partia taki prezydent, taki rząd który raczej będzie zaprzeczeniem dobrego rządu, tacy doradcy i takie decyzje. Ot i wszystko !!!! A czy ktokolwiek miał jakiejś nadzieje, że ta zmiana będzie na lepsze????? Ja od samego początku wiedziałam, że ta zmiana może być tylko na gorsze. Ludzie są idiotami, którzy lubią jarmarczne kolorowe i błyszczące opakowania zamiast tych może nie bardzo kolorowych ale ekologicznych.... Rzucają się na to co błyszczy a po rozwinięciu papierka okazuje się, ze w środku jest śmierdzące g....... !!!!! Niestety ten smród musimy teraz wąchać wszyscy. Ci, co nie głosowali na pis, też!!!!!
Niestety... większość osób głosujących na partię, której nie wymieniam to ludzie z wykształceniem na poziomie szkoły zawodowej a często i bez tego. Za to czerpiący jedną "prawdziwą i niepodważalną prawdę" z krucht kościelnych i spijający wszelkie mądrości z ust księży niekoniecznie inteligentnych i wykształconych. Ci inteligentni księża maja w społeczności kościelnej ogromne kłopoty a szkoda............. Mogliby przecież "nieść kaganek oświaty" tak potrzebny Polakom. Zamiast tego wpychają niewykształconych maluczkich w ciemnotę i zabobony spychając kraj i naród na niższy poziom niż Średniowiecze !!!!!
Opowieść na niedzielę. Zawsze bardzo lubiłam czytać bajki różnych narodów i powieści dla dzieci. Dotąd lubię czasem sięgnąć po literaturę dziecięcą a i sama pisuję bajki. Wbrew pozorom w tego typu literaturze jest wiele mądrości i pouczających przykładów. Pamiętam rosyjską bajkę i Iwanie i carze. Iwan, wiejski chłopak, żyjący z rodziną w straszliwej nędzy okropnie zazdrościł carowi bogactwa, stanowiska i życia w dobrobycie. Chciał się z nim zamienić na miejsca i pewnego dnia tak się stało..... Niestety nie był przyzwyczajony do luksusów,był niewykształcony, w butach miał słomę a w głowie siano , krótko mówiąc był pastewnym burakiem, ale był zadufany w sobie i nie słuchał niczyich dobrych rad. Z rządzeniem nie dawał sobie rady, narobił straszliwego bałaganu, zdemoralizował naród. Pewnego dnia biedy pastuszek pilnujący owieczek na pastwisku tuż obok strumyka wyciął gałązkę wierzby, zrobił z niej fujarkę i zaczął grać...... Nagle zerwał się straszny wiatr, świat zaczął wirować i wszystko wróciło na swoje miejsce. Car na swój tron a Iwan na swoją wieś..... Marzę o tym, żeby ktoś zrobił taka czarodziejską fujarkę. Wnioski wyciągnijcie sami.....
Właściwie po tych wyborach czuję się jak w jakiejś irracjonalnej nierzeczywistości. W dodatku z każdym dniem i z każdą decyzją "nowych", na których w żadnym przypadku bym nie głosowała i których ja nie wybierałam jest coraz gorzej. Mijają kolejne miesiące obiecanej "dobrej zmiany" a ja łapię się na tym, że zachowuję się jak jakaś debilka skończona : a to płakać mi się chce a to dostaję ataku śmiechu...... Nie wiem czego się trzymać. Na szczęście, na forach facebooka ,spotykam osoby podobne do siebie i to jest pocieszające..... Internet to czasem przekleństwo naszych czasów ale gdyby nie facebook i świadomość, że tak wiele osób myśli tak samo jak ja musiała bym chyba skończyć na kozetce u jakiegoś dobrego psychologa !
Wszyscy w ciężkim szoku już od dwóch lat, ale się jakoś zbieramy bo musimy.... Mimo wszystko myślałam, że mamy więcej mądrych ludzi niż głupich a tutaj ZONG! Okazuje się, że jest odwrotnie. Oni dorwali się tylko po to do "wadzuni" żeby wszystko dokumentnie rozwalić i zetrzeć Polskę z mapy świata, a wcale nie po to, żeby ludziom żyło się lepiej
Jacy wyborcy i jaka zwycięska partia taki prezydent, taki rząd który raczej będzie zaprzeczeniem dobrego rządu, tacy doradcy i takie decyzje. Ot i wszystko !!!! A czy ktokolwiek miał jakiejś nadzieje, że ta zmiana będzie na lepsze????? Ja od samego początku wiedziałam, że ta zmiana może być tylko na gorsze. Ludzie są idiotami, którzy lubią jarmarczne kolorowe i błyszczące opakowania zamiast tych może nie bardzo kolorowych ale ekologicznych.... Rzucają się na to co błyszczy a po rozwinięciu papierka okazuje się, ze w środku jest śmierdzące g....... !!!!! Niestety ten smród musimy teraz wąchać wszyscy. Ci, co nie głosowali na pis, też!!!!!
Niestety... większość osób głosujących na partię, której nie wymieniam to ludzie z wykształceniem na poziomie szkoły zawodowej a często i bez tego. Za to czerpiący jedną "prawdziwą i niepodważalną prawdę" z krucht kościelnych i spijający wszelkie mądrości z ust księży niekoniecznie inteligentnych i wykształconych. Ci inteligentni księża maja w społeczności kościelnej ogromne kłopoty a szkoda............. Mogliby przecież "nieść kaganek oświaty" tak potrzebny Polakom. Zamiast tego wpychają niewykształconych maluczkich w ciemnotę i zabobony spychając kraj i naród na niższy poziom niż Średniowiecze !!!!!
Opowieść na niedzielę. Zawsze bardzo lubiłam czytać bajki różnych narodów i powieści dla dzieci. Dotąd lubię czasem sięgnąć po literaturę dziecięcą a i sama pisuję bajki. Wbrew pozorom w tego typu literaturze jest wiele mądrości i pouczających przykładów. Pamiętam rosyjską bajkę i Iwanie i carze. Iwan, wiejski chłopak, żyjący z rodziną w straszliwej nędzy okropnie zazdrościł carowi bogactwa, stanowiska i życia w dobrobycie. Chciał się z nim zamienić na miejsca i pewnego dnia tak się stało..... Niestety nie był przyzwyczajony do luksusów,był niewykształcony, w butach miał słomę a w głowie siano , krótko mówiąc był pastewnym burakiem, ale był zadufany w sobie i nie słuchał niczyich dobrych rad. Z rządzeniem nie dawał sobie rady, narobił straszliwego bałaganu, zdemoralizował naród. Pewnego dnia biedy pastuszek pilnujący owieczek na pastwisku tuż obok strumyka wyciął gałązkę wierzby, zrobił z niej fujarkę i zaczął grać...... Nagle zerwał się straszny wiatr, świat zaczął wirować i wszystko wróciło na swoje miejsce. Car na swój tron a Iwan na swoją wieś..... Marzę o tym, żeby ktoś zrobił taka czarodziejską fujarkę. Wnioski wyciągnijcie sami.....
PO, CZYLI PLATFORMA OBYWATELSKA I INNI. OPOZYCJO TRZYMAJ SIĘ MOCNO RAZEM !
Ja i cała moja rodzina zawsze głosowaliśmy na PO, chociaż od niemal dwóch lat jestem w dawnej UW (potem Demokraci.pl a obecnie UED czyli Unia Europejskich Demokratów). Uwielbiam Donalda Tuska, zresztą przy okazji tłumaczenia przy jednej rządowej delegacji chorwackiej poznałam go osobiście. Bardzo cenię i zawsze ceniłam Panią Premier Ewę Kopacz.Jako człowieka i jako polityka. Donald Tusk wiedział, kogo mianować na swoje miejsce i gdyby nie to, że jak to w polskim piekiełku "koleżeństwo" z PO nie podstawiało jej nóg tylko rzetelnie współpracowało, to dziś, być może, nie mieli byśmy problemu PiS! Niestety muszę przyznać, że PO dało ciała ale mam nadzieję otrzeźwieje!
"Nowoczesną" obserwowałam trochę z boku i ostrożnie, z mieszanymi uczuciami. Muszę przyznać, że początkowo byłam nastawiona nieufnie do lidera partii, Ryszarda Petru. Tylko krowa nie zmienia zdania a idiota nie potrafi zmienić poglądów. Ostatnio bardzo podoba mi się odwaga wypowiedzi członków "Nowoczesnej" lidera, Ryszarda Petru i Pań posłanek szczególnie Pani Kamili Gasiuk - Pihowicz. Niestety momentami PO nie zachowuje się z klasą i bardzo mi szkoda tych polityków, którzy mimo burz trwają przy PO, nigdzie nie uciekają i nie zmieniają poglądów. Szkoda mi również samej siebie, wiernego wyborcy PO który teraz musi patrzeć na upadek partii, na którą od zawsze głosowałam i w którą do końca wierzę . Już nie wiem czy jeszcze wierzę, czy wierzyłam...
Tak PO jak pierwszy KOD, w przeważającej części partia i stowarzyszenie w większości inteligenckie, starały się zachowywać się z klasą , po inteligencku. Niestety nie biorą pod uwagę tego, że cham i krętacz rozumie tylko po chamsku więc elegancja zachowania i polityki w stosunku do PiS to ogromna pomyłka. PiS chwalił się byle (za przeproszeniem "g") a PO po prostu działało, nie podkreślając i nie punktując swoich zasług. No i na tym straciło, bo ludzie nie mają pojęcia co właściwie zawdzięczają PO, tak jak nie mają pojęcia, po co każdemu z nas, zwykłych obywateli potrzebny jest Trybunał Konstytucyjny!
Mało tego jest tak, jak z koniem i żabą że konia podkuwają a żaba nogę podstawia. Teraz PiS przypisuje sobie wszystkie zasługi PO i punktuje wszystkie pomyłki i potknięcia. Wielu osobom, jeżeli w ich pobliżu władza jest w rękach PiS wydaje się, że wszystkie dotacje unijne jakie otrzymują są zasługą rządu PiS! Nic podobnego to wynik działania rządów PO i wcześniejszych SLD. Może niektórzy mają krótką pamięć, ale doskonale pamiętam, że PiS i Samoobrona protestowały przeciwko wejściu Polski do struktur UE. Naszego wejścia do UE chciało głównie PO ale także SLD. Dzięki temu mamy więc dotacje unijne a PiS nie ma z tym nic wspólnego !
Dobrze teraz rozliczać PO że tego czy tamtego nie załatwiła a tamto czy owo zawaliła. Tymczasem przez cale dwie kadencje rządów PO nikt tak nie przeszkadzał w spokojnym rządzeniu jak PiS odrywając rząd do coraz to nowych wymyślanych afer o organizowanych komisji i komisji do spraw komisji. Prowokacje, podstępy, podsłuchy, nagrania i wyśmiewanie. Obrzydliwość nad obrzydliwościami!
Ktoś ma pretensje do PO ? To tak, jakby mieć pretensje do konia, którego obskakują małe wiejskie kundle i podgryzają go po pęcinach, że zamiast biec naprzód zwalnia w biegu , macha ogonem i odwraca łeb żeby zębami obronić się przed psiarnią.
W stanie wojennym ciągle były jakieś akcje "dokształcające " społeczeństwo. Zachłysnęliśmy się wszyscy wolnością tak mocno, że niestety spoczęliśmy na laurach. Zbyt mało wykładów, szkoleń i nauczania demokracji teraz się mści po prostu!
Nie każdy ma szczęście urodzić się i wychowywać w rodzinie w której rozmawia się o życiu, literaturze, polityce, sprawach społecznych, historii czy religii . Trzeba więc ludzi edukować. Praca od podstaw zawsze była ważna a może nawet najważniejsza!
Bardzo liczę na UED . Otwieramy w całej Polsce Kluby Dyskusyjne im. Tadeusza Mazowieckiego , w których organizujemy wykłady i dyskusje na tematy ekonomiczne, społeczne, polityczne w udziałem wielu wybitnych panelistów.
"Nowoczesną" obserwowałam trochę z boku i ostrożnie, z mieszanymi uczuciami. Muszę przyznać, że początkowo byłam nastawiona nieufnie do lidera partii, Ryszarda Petru. Tylko krowa nie zmienia zdania a idiota nie potrafi zmienić poglądów. Ostatnio bardzo podoba mi się odwaga wypowiedzi członków "Nowoczesnej" lidera, Ryszarda Petru i Pań posłanek szczególnie Pani Kamili Gasiuk - Pihowicz. Niestety momentami PO nie zachowuje się z klasą i bardzo mi szkoda tych polityków, którzy mimo burz trwają przy PO, nigdzie nie uciekają i nie zmieniają poglądów. Szkoda mi również samej siebie, wiernego wyborcy PO który teraz musi patrzeć na upadek partii, na którą od zawsze głosowałam i w którą do końca wierzę . Już nie wiem czy jeszcze wierzę, czy wierzyłam...
Tak PO jak pierwszy KOD, w przeważającej części partia i stowarzyszenie w większości inteligenckie, starały się zachowywać się z klasą , po inteligencku. Niestety nie biorą pod uwagę tego, że cham i krętacz rozumie tylko po chamsku więc elegancja zachowania i polityki w stosunku do PiS to ogromna pomyłka. PiS chwalił się byle (za przeproszeniem "g") a PO po prostu działało, nie podkreślając i nie punktując swoich zasług. No i na tym straciło, bo ludzie nie mają pojęcia co właściwie zawdzięczają PO, tak jak nie mają pojęcia, po co każdemu z nas, zwykłych obywateli potrzebny jest Trybunał Konstytucyjny!
Mało tego jest tak, jak z koniem i żabą że konia podkuwają a żaba nogę podstawia. Teraz PiS przypisuje sobie wszystkie zasługi PO i punktuje wszystkie pomyłki i potknięcia. Wielu osobom, jeżeli w ich pobliżu władza jest w rękach PiS wydaje się, że wszystkie dotacje unijne jakie otrzymują są zasługą rządu PiS! Nic podobnego to wynik działania rządów PO i wcześniejszych SLD. Może niektórzy mają krótką pamięć, ale doskonale pamiętam, że PiS i Samoobrona protestowały przeciwko wejściu Polski do struktur UE. Naszego wejścia do UE chciało głównie PO ale także SLD. Dzięki temu mamy więc dotacje unijne a PiS nie ma z tym nic wspólnego !
Dobrze teraz rozliczać PO że tego czy tamtego nie załatwiła a tamto czy owo zawaliła. Tymczasem przez cale dwie kadencje rządów PO nikt tak nie przeszkadzał w spokojnym rządzeniu jak PiS odrywając rząd do coraz to nowych wymyślanych afer o organizowanych komisji i komisji do spraw komisji. Prowokacje, podstępy, podsłuchy, nagrania i wyśmiewanie. Obrzydliwość nad obrzydliwościami!
Ktoś ma pretensje do PO ? To tak, jakby mieć pretensje do konia, którego obskakują małe wiejskie kundle i podgryzają go po pęcinach, że zamiast biec naprzód zwalnia w biegu , macha ogonem i odwraca łeb żeby zębami obronić się przed psiarnią.
W stanie wojennym ciągle były jakieś akcje "dokształcające " społeczeństwo. Zachłysnęliśmy się wszyscy wolnością tak mocno, że niestety spoczęliśmy na laurach. Zbyt mało wykładów, szkoleń i nauczania demokracji teraz się mści po prostu!
Nie każdy ma szczęście urodzić się i wychowywać w rodzinie w której rozmawia się o życiu, literaturze, polityce, sprawach społecznych, historii czy religii . Trzeba więc ludzi edukować. Praca od podstaw zawsze była ważna a może nawet najważniejsza!
Bardzo liczę na UED . Otwieramy w całej Polsce Kluby Dyskusyjne im. Tadeusza Mazowieckiego , w których organizujemy wykłady i dyskusje na tematy ekonomiczne, społeczne, polityczne w udziałem wielu wybitnych panelistów.
KOLOS NA GLINIANYCH NOGACH
Każdemu dyktatorowi wydaje się, że jest niezniszczalny i nieśmiertelny. Zawłaszcza więc sobie po kawałeczku wszystko co się da, burzy cały ład i porządek budowany od wieków przez całe pokolenia. Przy okazji zakłamuje historię, zmienia ludziom życiorysy, wywyższa tych, którzy zasługują jeżeli nie na karę, to na wieczne potępienie i zapomnienie. Za to niszczy wszystkich prawych, szlachetnych i zasługujących na szacunek. Spaceruje sobie więc po świecie taki kolos na glinianych nogach siejąc moralne zgorszenie i spustoszenie. Nikogo nie szanuje, nikogo nie poważa, każdego obraża i niszczy. Za kolosem ciągną się całe rzesze moralnych karłów, które za cenę życia i śmierci innych trzymają się koryta i stołka. Bez kolosa, w innym świecie byliby nikim i niczym. Wyznają zawsze zasadę górą nasi! A którzy górą? Ci, co nasi! Kolos pozwala sobie na wszystko myśląc, że ma do czynienia z debilnym suwerenem . Częściowo ma rację bo suweren jest zbyt kulturalny, żeby rzucać się na kolosa i rozwalać go na samym początku. Suwerenowi wydaje się, że wszyscy są prawi, szlachetni tak jak on. Nie zauważył, że pod pretekstem czynienia "dobrej zmiany" wraz z kolosem na glinianych nogach wypłynęły na powierzchnię szumowiny, ludzie podstępni, zakłamani, niegodni i podli, którzy wygrywają na najgorszych cechach Polaków. W to, żeby być prawym, szlachetnym i mądrym trzeba włożyć mnóstwo pracy i wysiłku. Wymaga to też wysiłku od dziadków, rodziców, nauczycieli. Znacznie łatwiej jest wycierać nos palcami niż w chusteczkę, mówić co ślina na język przyniesie i czytać bez zrozumienia. Kiedy gotuje się dobry rosół trzeba go porządnie odszumować. W życiu jest podobnie. Prędzej czy później szumowiny można usunąć, a każdy kolos na glinianych nogach daje się obalić i w postaci gruzu ląduje na śmietniku historii. Każdy mądry kot, polujący na mysz najpierw się nią bawi. Mysz poci się ze strachu, wraz z potem pozbywa się z organizmu trujących toksyn.
A Kot spokojnie czeka...
A Kot spokojnie czeka...
środa, 20 września 2017
PODZIAŁ
Polska jest już , niestety, bardzo podzielona i to od dawna... Dzielenie Polski rozpoczęto już w poprzedniej edycji rządów PiS . Osoby proste, biedne, bez wykształcenia, nie wystawiające nosa nigdzie poza własny dom czy wieś, które nie znają obcych języków więc boją się wyruszyć w świat, a cudzoziemców też się boją bo nie potrafią się z nimi porozumieć, zaczęto napuszczać na pozostałych. Metoda stara jak świat: dziel i rządź. Przestraszonymi, niepewnymi własnej wartości, łatwiej rządzić niż tymi, którzy się nie boją bo znają swoją wartość. Rządzący sprytnie rozsiewają wśród ciemnego ludu "wieści" jakoby wykształcenie posiadali tylko potomkowie ubeków, szczególnie wyższe. Przecież obaj panowie Kaczyńscy też mieli wykształcenie uniwersyteckie i nawet ponoć doktoraty , ale potomkami ubeków są, jak zrozumiałam, wszyscy wykształceni z wyjątkiem nich ! A może by tak zamiast ludzi niewykształconych napuszczać na pozostałych to stworzyć taki system oświatowy żeby każdy miał dostęp do zdobycia wykształcenia za darmo? Może tym powinno się raczej zająć Ministerstwo Oświaty zamiast demolowaniem tego, co już dobrze funkcjonowało od wielu ostatnich lat ? Plucie na "komunę" to dobry chwyt reklamowy, ale właśnie za tej wstrętnej "komuny" każdy, kto tylko nie był śmierdzącym leniem i tępakiem mógł się ZA DARMO kształcić i zdobywać nawet tytuły naukowe. W moim domu nauczono mnie ogromnego szacunku i dla rolników i dla robotników bo ciężko pracują fizycznie. Ja pracuję umysłowo i żądam dla siebie za to szacunku. Od wszystkich! Od niewykształconych fanów PiSu też ! A jeżeli już aż tak bardzo jesteśmy teraz podzieleni to może przeprowadzić przez Polskę jakąś linię podziału na Polskę wschodnią i zachodnią na przykład. Po jednej stronie będą wszyscy zwolennicy obecnych porządków, nienawidzący obcokrajowców, ksenofobi i antysemici, przeciwnicy UE razem ze swoją ukochaną władzą , a po drugiej my, pozostali, otwarci na świat i ludzi, życzliwi dla każdego, z otwartymi głowami, zwolennicy UE i przyjaznego istnienia Polski w świecie . Stworzymy sobie swoje władze i za jakiś czas porównamy kto miał rację...
niedziela, 20 sierpnia 2017
ZNÓW O UCHODŹCACH
Jestem po Slawistyce. Byłam wiele razy w dawnej Jugosławii, również na terenach gdzie przeważali muzułmanie . Nigdy nie spotkało mnie nic złego ani nawet jakakolwiek nieprzyjemność! Przez 27 lat od czasu ukończennia studiów byłam tłumaczem przysięgłym. Podczas wojny w Jugosławii mimo, że sama nie byłąm specjalnie zamożna (pracująca , rozwiedziona, 2 dzieci) uchodźcom tłumaczyłąm dokumenty za darmo. W repertorium wpisywałam po prostu "usługa bezpłatna" bo skąd oni mieli brać pieniadze jak uciekali często z jedna wlizką? Dla ciekawości ktoś usłużny z kolegów lub koleżanek tłumaczy wtedy doniósł na mnie że tak postępuję i dostałam pismo z ministerstwa że "mam obowiązek popierać opłaty za tłumaczenia i uiszczać podatki". Bardzo często tedy mieszkając z dwoma małymi synami uchodźców z tamtych terenów zabierałą do swojego mieszkania, pozwalałam im się wykąpać, karmiłam, pozwalałam im się przespać kilka nocy zanim się nie zorganizowali. Przeważnie jechali potem do Niemiec. Miałam tylu przyjaciół w całęj Jugosławii że uważałam to za normalne. NIKT NIGDY MNIE ANI MOIM DZIECIOM NIE ZROBIŁ KRZYWDY, NIKT NAS NIE OKRADŁ ANI NICZYM SIĘ NIE ZARAZILIŚMY. ROBACTWA TEŻ NIKT Z NICH NIE PRZYNIÓSŁ MI DO MIESZKANIA ! Uważam za szczyt draństwa nie wpuszczenie imograntów skądkolwiek którym trzeba pomóc. Podobno jesteśmy krajem katolickim? A gdzie miłosierdzie katolickie? Osobiście mniej boję się spotkania na ulicy z grupą Syryjczyków jak z jednym kibolem ! Najbardziej anty imigrantom są ci najwięksi dewoci z kruchty kościelnej ! Zupełnie nie rozumiem tego strachu przed imigrantami, tej irracjonalnej nienawiści. Ktoś boi się, że się z nimi nie porozumie? To trzeba wziąć się do roboty i nauczyć się jakiegokolwiek języka obcego a przy okazji podszkolić też język polski bo często on poważnie kuleje! Podczas ŚDM były w Polsce tysiace obcokrajowców: białych, żółtych, czerwonych, czarnych z prostymi oczami i skośnookich. Byli rozlokowani w prywatnych kwaterach . Czy coś złęgo się stało? Uczcie się durnie języków obcych, historii i kultury i literatury innych narodów to przestaniecie się ich bać! Zapewniam że wielu z nich ma znacznie wy ższy iloraz inteligencji od tych, którzy straszą uchodźcami polskie społeczeństwo ! Taka nienawiść do "obcych" jest po prostu dowodem na najwyższy iloraz ale... głupoty! Nikt mi nie powie, że ktoś kto nie zdołał przez całe swoje długie życie zrobić prawa jazdy, nie nauczył się włączać komputera i korzystać z internetu , nie umie posługiwać się kartą do bankomatu ma prawo mnie pouczać i zabraniać mi czegokolwiek albo nakazywać ! Proszę mnie nie straszyć bo tak bardzo sie nie boję ! Na koniec mam pytanie : dlaczego rodziny tych co nienawidzą imigrantów, albo oni sami siedzą w innych krajach świata zamiast siedzieć w Polsce? Dlaczego nienawidzą UE i biorą od niej dotacje? Dlaczego nienawidzą obcokrajowców a w innych krajach bezczelnie korzystają z socjalu? Wracać mi natychmiast do Polski !!!
sobota, 12 sierpnia 2017
CO MI DAŁA UNIA EUROPEJSKA A CO JA MOGĘ OFIAROWAĆ UNII EUROPEJSKIEJ?
Już jakiś czas temu o tym pisałam, ale powtórzę bo to temat ciągle aktualny szczególnie teraz, kiedy na Polską zawisło zagrożenie, że miłościwie na panująca "dobra zmiana" wydłubie nas z grupy krajów Unii Europejskiej i pogrąży na długie, długie lata skazując na wegetację w ciemnogrodzie PRL bis, gorszym ,niż czasy stalinowskie!
W Unii Europejskiej znaleźliśmy się 13 lat temu tylko dzięki rządom Platformy Obywatelskiej i politykom tej partii, światłym, wykształconym, o otwartych umysłach, wolnym od uprzedzeń rasowych, homofonii, antysemityzmu. Jak pamiętam PiS i Samoobrona, wówczas opozycja do PO walczyły o to, aby Polska z daleka trzymała się od UE. Szalę na „tak” przeważyło zorganizowane na szczęście, wówczas w Polsce referendum na ten temat.
Spotkałam się z zarzutem, że nie znam historii mediacji dotyczących przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Owszem napisałam o tym z wielkimi skrótami, ale nie patrzyłam na to okiem historyka bo historykiem nie jestem, ale okiem polskiej inteligentki, która urodziła się i prawie całe życie spędziła za żelazną kurtyną i wreszcie otrzymała wymarzoną WOLNOŚĆ! Wolność, z której nie chce zrezygnować tylko dlatego, że rząd kraju, którego zresztą nie wybierała, ma jakieś irracjonalne opsesje i nie lubi Unii Europejskiej! W związku z tym powyższe stwierdzenie powinno brzmieć nie "dzięki rządom PO" ale dzięki rządom ludzi światłych, róznych opcji politycznych, któzy wspólnie pracowali nad wejściem Polski do Unii Europejskiej
Wprowadzenie Polski do krajów Unii Europejskiej było dla większości z nas jak otwarcie drzwi od klatki i wypuszczenie więzionych w niej ptaków na wolność albo jak otwarcie szeroko okiem w przewietrzenie bardzo dusznego pokoju, w którym dotąd można było się niemal udusić z braku świeżego powietrza.
Natychmiast wyrobiłam wtedy paszporty dla siebie i swoich synów, chociaż nie mieliśmy w tym momencie ani pieniędzy ani możliwości wyjechania z Polski. Najważniejsze było dla mnie poczucie wolności i świadomość, że już nigdy nie będę musiała wystawać w kilometrowych kolejkach i żebrać o wydanie paszportu mnie i moim synom.
To uczucie , poczucie wolności jest dla mnie bezcenne. WŁAŚNIE WOLNOŚĆ DAŁAMI UNIA EUROPEJSKA I NIE DOPUSZCZĘ , OSTATKIEM SIŁ NIE DOPUSZCZĘ DO TEGO, ŻEBY KTOKOLWIEK NAM TĘ WOLNOŚĆ ODEBRAŁ ALBO OGRANICZYŁ ! Trzeba być skretyniałym idiotą, bez krzty wykształcenia, żeby tego nie widzieć i nie rozumieć ! Naprawdę nie mam pojęcia skąd się biorą tacy ludzie i dziwię się, dlaczego ci podobno światli (kościół) im tego nie tłumaczą, a wprost przeciwnie! Nigdy niewolnik nie będzie dobrym pracownikiem!
Czasem, kiedy wywiązuje się jakaś dyskusja ze zwolennikami zwycięskiej partii, narzekanie i zaczepki z ich strony, często niewybredne, a wreszcie pada pytanie : i co ci dała ta Twoja Unia ? Odpowiadam krótko: WOLNOŚĆ!
Zastanawiałam się kiedyś, co ja mogę dać Unii Europejskiej ? Mogę ofiarować swoją wiedzę i doświadczenie, chętnie też będę dla niej pracować, jeśli to tylko będzie potrzebne.
Dziwi mnie bardzo ta niczym nieusprawiedliwiona nienawiść do Unii Europejskiej. Pomijając najistotniejszy w ekonomicznej sytuacji Polski fakt, że nasz kraj dzięki ogromny dotacjom celowym z UE, która stara się tym sposobem wyrównać poziom ekonomiczny krajów członkowskich, to porządkowana jest nasza polska, od lat zabałaganiona biurokracja.
Wolność Unia Europejska dała nam wszystkim. To już inna sprawa że jako emerytka nie mam pieniędzy na wyjeżdżanie gdziekolwiek , nawet na chodzenie do kina czy teatru. Temu jednak Unia nie jest winna tylko nasza polska rzeczywistość. Drogi i miasta budowane i rozbudowywane (szczególnie prowincja) z funduszy unijnych są nie tylko dla mnie ale dla wszystkich. Nawet nie masz pojęcia ile pieniędzy Unia wpompowała w polską prowincję (fundusze przydzielane są w miejsca, gdzie jest najbiedniej, żeby wyrównać szanse). Widziałam super kombajny piękne, nowe, niebieskie, którymi „niezadowoleni rolnicy” próbowali najechać Warszawę! A skąd na to mają? Z dopłat unijnych, które z chęcią biorą, ale do Unii mają ciężkie obrzydzenie. Tak jak partia prezesa i wszyscy, co na nią głosowali. Gdyby pies, którego pogryzł rękę właściciela , który go karmi to zostałby wyrzucony, oddany albo uśpiony. Bierzemy unijne pieniądze chętnie, ale plujemy na Unię i nie wieszamy nigdzie (poza prywatnymi osobami) flag unijnych a powinniśmy tak jak inne kraje będące członkami UE. Unia Europejska wykazuje się wobec Polski wyjątkową cierpliwością. Myślę, że to jednak zasługa Donalda Tuska i innych polskich urzędników, chociaż wiesza się na nich psy. Ja osobiście z żadnych pieniędzy unijnych nigdy nie korzystałam, chociaż w pewien sposób tak, bo jeżdżę czasem po wybudowanych z unijnych funduszy drogach i oglądam piękne polskie miasta i miasteczka które rozkwitają a były „zapyziałe”. DLA MNIE NAJWIĘKSZĄ WAGĘ MA TO, ŻE MAM POCZUCIE WOLNOŚCI.
Doskonale też się orientuję kto stara się nas wyprowadzić z UE czyli zrobić POLEXIT. To zakompleksiali ludzie, którzy najlepiej się czują w własnej, zabałaganionej i nie wietrzonej chałupie na stercie pościeli z XVIII wieku dotąd nie pranej! Boją się zmian, są głąbami, nie znają innych krajów bo ze strachu siedzą w domu, nie potrafią obsługiwać Internetu ani korzystać z kart bankomatowych, nie znają żadnego języka obcego a i język polski też niedostatecznie. Dobrze że się jednak myją i nie wmawiają nas że obcięcie kołtuna brudnych włosów grozi śmiercią bo chorobami i robactwem które mogą przywlec cudzoziemcy już nas straszą… LUDZIE! Puknijcie się w głowę zanim im uwierzycie !!!
Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim, ktorey zechciało się skomentować mój post. Dziękuję i za nagany i za pochwały. Szczególnie jestem zaszczycona tym, że zechciała go skomentować rónież Pani Róża Thun, którą bardzo luvbię i cenie. Jej komentarz cytuję poniżej. Warto wziać sobie do serca słowa Pani Róży Thun ! Róża Thun Tak! Właśnie to jest piękne, że różne środowiska, mimo (często) wzajemnej niechęci, działały w jednym kierunku: wprowadzały Polskę do UE. Rządy przekazywały sobie pałeczkę wspierane przez bezpartyjnych ekspertów, organizacje pozarządowe i inicjatywy społeczne. O JP2 też warto pamiętać! I jak ten największy nasz sukces zaprzepaścimy to znaczy że jesteśmy nic nie wartymi autodestruktami i samobójcami!
W Unii Europejskiej znaleźliśmy się 13 lat temu tylko dzięki rządom Platformy Obywatelskiej i politykom tej partii, światłym, wykształconym, o otwartych umysłach, wolnym od uprzedzeń rasowych, homofonii, antysemityzmu. Jak pamiętam PiS i Samoobrona, wówczas opozycja do PO walczyły o to, aby Polska z daleka trzymała się od UE. Szalę na „tak” przeważyło zorganizowane na szczęście, wówczas w Polsce referendum na ten temat.
Spotkałam się z zarzutem, że nie znam historii mediacji dotyczących przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Owszem napisałam o tym z wielkimi skrótami, ale nie patrzyłam na to okiem historyka bo historykiem nie jestem, ale okiem polskiej inteligentki, która urodziła się i prawie całe życie spędziła za żelazną kurtyną i wreszcie otrzymała wymarzoną WOLNOŚĆ! Wolność, z której nie chce zrezygnować tylko dlatego, że rząd kraju, którego zresztą nie wybierała, ma jakieś irracjonalne opsesje i nie lubi Unii Europejskiej! W związku z tym powyższe stwierdzenie powinno brzmieć nie "dzięki rządom PO" ale dzięki rządom ludzi światłych, róznych opcji politycznych, któzy wspólnie pracowali nad wejściem Polski do Unii Europejskiej
Wprowadzenie Polski do krajów Unii Europejskiej było dla większości z nas jak otwarcie drzwi od klatki i wypuszczenie więzionych w niej ptaków na wolność albo jak otwarcie szeroko okiem w przewietrzenie bardzo dusznego pokoju, w którym dotąd można było się niemal udusić z braku świeżego powietrza.
Natychmiast wyrobiłam wtedy paszporty dla siebie i swoich synów, chociaż nie mieliśmy w tym momencie ani pieniędzy ani możliwości wyjechania z Polski. Najważniejsze było dla mnie poczucie wolności i świadomość, że już nigdy nie będę musiała wystawać w kilometrowych kolejkach i żebrać o wydanie paszportu mnie i moim synom.
To uczucie , poczucie wolności jest dla mnie bezcenne. WŁAŚNIE WOLNOŚĆ DAŁAMI UNIA EUROPEJSKA I NIE DOPUSZCZĘ , OSTATKIEM SIŁ NIE DOPUSZCZĘ DO TEGO, ŻEBY KTOKOLWIEK NAM TĘ WOLNOŚĆ ODEBRAŁ ALBO OGRANICZYŁ ! Trzeba być skretyniałym idiotą, bez krzty wykształcenia, żeby tego nie widzieć i nie rozumieć ! Naprawdę nie mam pojęcia skąd się biorą tacy ludzie i dziwię się, dlaczego ci podobno światli (kościół) im tego nie tłumaczą, a wprost przeciwnie! Nigdy niewolnik nie będzie dobrym pracownikiem!
Czasem, kiedy wywiązuje się jakaś dyskusja ze zwolennikami zwycięskiej partii, narzekanie i zaczepki z ich strony, często niewybredne, a wreszcie pada pytanie : i co ci dała ta Twoja Unia ? Odpowiadam krótko: WOLNOŚĆ!
Zastanawiałam się kiedyś, co ja mogę dać Unii Europejskiej ? Mogę ofiarować swoją wiedzę i doświadczenie, chętnie też będę dla niej pracować, jeśli to tylko będzie potrzebne.
Dziwi mnie bardzo ta niczym nieusprawiedliwiona nienawiść do Unii Europejskiej. Pomijając najistotniejszy w ekonomicznej sytuacji Polski fakt, że nasz kraj dzięki ogromny dotacjom celowym z UE, która stara się tym sposobem wyrównać poziom ekonomiczny krajów członkowskich, to porządkowana jest nasza polska, od lat zabałaganiona biurokracja.
Wolność Unia Europejska dała nam wszystkim. To już inna sprawa że jako emerytka nie mam pieniędzy na wyjeżdżanie gdziekolwiek , nawet na chodzenie do kina czy teatru. Temu jednak Unia nie jest winna tylko nasza polska rzeczywistość. Drogi i miasta budowane i rozbudowywane (szczególnie prowincja) z funduszy unijnych są nie tylko dla mnie ale dla wszystkich. Nawet nie masz pojęcia ile pieniędzy Unia wpompowała w polską prowincję (fundusze przydzielane są w miejsca, gdzie jest najbiedniej, żeby wyrównać szanse). Widziałam super kombajny piękne, nowe, niebieskie, którymi „niezadowoleni rolnicy” próbowali najechać Warszawę! A skąd na to mają? Z dopłat unijnych, które z chęcią biorą, ale do Unii mają ciężkie obrzydzenie. Tak jak partia prezesa i wszyscy, co na nią głosowali. Gdyby pies, którego pogryzł rękę właściciela , który go karmi to zostałby wyrzucony, oddany albo uśpiony. Bierzemy unijne pieniądze chętnie, ale plujemy na Unię i nie wieszamy nigdzie (poza prywatnymi osobami) flag unijnych a powinniśmy tak jak inne kraje będące członkami UE. Unia Europejska wykazuje się wobec Polski wyjątkową cierpliwością. Myślę, że to jednak zasługa Donalda Tuska i innych polskich urzędników, chociaż wiesza się na nich psy. Ja osobiście z żadnych pieniędzy unijnych nigdy nie korzystałam, chociaż w pewien sposób tak, bo jeżdżę czasem po wybudowanych z unijnych funduszy drogach i oglądam piękne polskie miasta i miasteczka które rozkwitają a były „zapyziałe”. DLA MNIE NAJWIĘKSZĄ WAGĘ MA TO, ŻE MAM POCZUCIE WOLNOŚCI.
Doskonale też się orientuję kto stara się nas wyprowadzić z UE czyli zrobić POLEXIT. To zakompleksiali ludzie, którzy najlepiej się czują w własnej, zabałaganionej i nie wietrzonej chałupie na stercie pościeli z XVIII wieku dotąd nie pranej! Boją się zmian, są głąbami, nie znają innych krajów bo ze strachu siedzą w domu, nie potrafią obsługiwać Internetu ani korzystać z kart bankomatowych, nie znają żadnego języka obcego a i język polski też niedostatecznie. Dobrze że się jednak myją i nie wmawiają nas że obcięcie kołtuna brudnych włosów grozi śmiercią bo chorobami i robactwem które mogą przywlec cudzoziemcy już nas straszą… LUDZIE! Puknijcie się w głowę zanim im uwierzycie !!!
Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim, ktorey zechciało się skomentować mój post. Dziękuję i za nagany i za pochwały. Szczególnie jestem zaszczycona tym, że zechciała go skomentować rónież Pani Róża Thun, którą bardzo luvbię i cenie. Jej komentarz cytuję poniżej. Warto wziać sobie do serca słowa Pani Róży Thun ! Róża Thun Tak! Właśnie to jest piękne, że różne środowiska, mimo (często) wzajemnej niechęci, działały w jednym kierunku: wprowadzały Polskę do UE. Rządy przekazywały sobie pałeczkę wspierane przez bezpartyjnych ekspertów, organizacje pozarządowe i inicjatywy społeczne. O JP2 też warto pamiętać! I jak ten największy nasz sukces zaprzepaścimy to znaczy że jesteśmy nic nie wartymi autodestruktami i samobójcami!
czwartek, 10 sierpnia 2017
JEDEN SZERYF NA JEDNEGO MIESZKAŃCA.
Byłam dziś z jednym z Posłów zobaczyć, co dziś się dzieje na kontrmiesięcznicy. Poseł, zacny i znany opozycjonista, mocno osadzony, jak niewieli w pierwszej, tej prawdziwej Solidarności więc dla niego to nie pierwszyzna.
Prezes również opozycjonista lecz w odróżnieniu do Posła, rzekomy no i gorący patriota oczywiście. Głos słaby, nawet z drabinki wysoko się nie uniesie więc hymn w wykonaniu jakiegoś chóru, coby wzbił się pod niebiosa, puszczono z gigantycznego urządzenia nagłaśniającego. Miało to przebić hymn śpiewany na wszystkich demonstracjach przez spontanicznych spacerowiczów. Dotąd spacerowicze mogli, kiedy w bólach miesiączkowano pod Pałacem Namiestnikowskim, korzystać z chodnika po stronie Kordegardy, wzdłuż całego Krakowskiego Przedmieścia.
Tym razem jednak "dobra zmiana" z ludzkim panem na czele, zaanektowała całą szerokość Krakowskiego Przedmieścia, uniemożliwiając spacerowiczom dojście do tegoż Krakowskiego Przedmieścia przez ustawienie w poprzek uliczek podwójnego muru z suk policyjnych. Spacerowiczów było ze 3 tysiace, policjantów tyle samo, a może nawet więcej. Byli poustawiani w luźnym szyku pewnie po kilkuset. Co jakiś czas wężykiem, wężykiem wdzierali się w tłum spacerowiczów, okrążali kółeczkiem pojedynczą osobę i wyciągali ja z tłumu odprowadzając na bok. Mam za sobą trochę działań na rzecz demokracji i rzeczywistą walkę z komuną. Staneły mi przedz oczyma wypadki marcowe i stan wojenny. Do trzech razy sztuka. Nie zastosowaliśmy w porę środków chwastobójczych. Dlatego teraz jest jeden szeryf na jednego mieszkańca. Miło, że władza tak dba o nasze bezpieczeństwo
:) Relacjonowała Kanalia ze zdradziecką mordą !
piątek, 4 sierpnia 2017
WOODSTOCK 2017
Jurek Owsiak, mimo ogromnych trudności i kłód rzucanych mu przez obecną władzę "dobrej zmiany" jak nigdy dotąd przez nikogo zorganizował kolejny festiwal rockowy WOODSTKOCK. Im trudniej tym lepiej. Im bardziej "dobra zmiana" będzie nas wszystkich opluwałą, obrażała i niszczyła tym bardziej i silniej będziemy z nią walczyć i odrodzimy się zawsze, jak feniks z popiołów. Bo pewne jest, że zostawią po sobie ruiny i zgliszcza w przenośni i w sensie dosłownym!
Skąd w nich tyle nienwiści ? Rodziliśmy się , wychowywaliśmy w tych samych trudnych czasach i w powojennej biedzie. Wprost przeciwnie bracia Kaczyńscy mieli lepiej bo mieszkali z rodzicami w willi na warszawskim Żoliborzu, którą ich ojciec AKowiec dostał za zasługi od Bolesława Bieruta (brzmi paradoksalnie, prawda?) Tymczasem ja, inteligentka od wielu pokoleń, zawsze mieszkałam przeważnie z moją czteroosobową rodziną (mama, jej rodzice i ja) w dwóch pokojach z kuchnią. Ja nigdy nie byłam dzieckiem ani ubeckim ani resortowym, czego nie można powiedzieć o innych w obecnym nierządzie !
Gdybym była młodsza sama bym na Woodstock jeździła bo w młodości takie koncerty były dla mnie a włą.ściwie dla nas niedostępne. Uważano je za przejaw zachodniej zgnilizny i zepsucia. Widzę, że teraz też wychodzą z kątów stare zgredy które odkurzają wyświechtane przez powojenną komunę hasła! Zazdrośc im? Niech idą na "Jazz na Starówce" albo na inne dostępne koncerty na które ja, w miarę możliwości z przyjemnością chodzę ! Z PRZYJEMNOŚCIĄ a jak ktoś nie ma fantazji żeby się tak bawić to jego sprawa. Na wszystkie wolnościowe manifestacje chodze z ogromną kokardą zrobioną z flagi polskiei i UE i co to komu szkodzi? Ja przynajmniej umrę kiedyś uśmiechnięta a nie oblana jadem nienawiści i zawiści tak jak prezes partii której nie wymieniam !
Właśnie uważam, że my wszyscy kto żyw i cała opozycja parlamentarna również powinniśmy sie pokazywać na wszystkich możliwych spotkaniach i we wszystkich możliwych miejscach, które są opluwane przez PiS i to tłumnie ! Ja Wam mówię : DAMY RADĘ !!!!!!
środa, 2 sierpnia 2017
MAŁY REMANENT
W ostatnim roku, miesiącach, tygodniach ba,
nawet sekundach dzieje się tyle, że czasem nie potrafię tego wszystkiego ogarnąć.
Jestem aktywna, a można powiedzieć, że nawet „nad aktywna”. Udzielam się w
partii UED (założona kiedyś przez Tadeusza Mazowieckiego obecnie Unia
Europejskich Demokratów), w protestach obywatelskich, działam na FB i w kilku innych
miejscach, w razie potrzeby, jako
wolontariusz. Muszę też, kiedy się tylko udaje, dorobić chociaż trochę do… emerytury
no i mam u siebie swoją 95-letnią mamę… Próbuję się trochę usprawiedliwić,
dlaczego niezbyt regularnie prowadzę bloga. Dlatego postanowiłam zrobić remanent, czyli podsumowanie ostatnich wydarzeń.
W sumie
można podziękować „dobrej zmianie” bo dzięki bałaganowi jaki wprowadza
do naszego życia publicznego i osobistego, udało mi się poznać mnóstwo
świetnych, ciekawych, mądrych, przyzwoitych ludzi. Z czasem jedni są tylko
znajomymi, inni dobrymi znajomymi a jeszcze inni po jakimś czasie stają się przyjaciółmi
nie tylko na fb ale także „w realu” jak to się teraz mówi, czyli nie w świecie
wirtualnym, a w świecie rzeczywistym. Można powiedzieć, że to jest wartość
dodana i trzeba się starać, żeby nie poszła na marne.
Dużo spacerujemy po świeżym
powietrzu pojedynczo i grupami, uśmiechamy się do siebie, czasem razem śpiewamy
i trochę hałasujemy. Odmłodniałam ze trzydzieści lat, przypomniały mi się czasy
spacerów podczas „Dziennika telewizyjnego„ bo telewizja kłamała. Teraz znów kłamie
jak najęta, a przynajmniej telewizja publiczna, popierana przez obecny rząd,
dumnie nazywana „telewizją narodową”. Też należę do tego narodu ale to nie moja
telewizja… Wtedy, podczas „Dziennika
telewizyjnego” wychodziliśmy na spacery mu, młodzi z psami, z dziećmi w wózkach
i towarzysko było miło, tylko nie tak nerwowo jak teraz. Dziś znów wychodzimy,
trochę starsi, ze swoimi dziećmi które na spacery zabierają swoje dzieci a
nasze wnuki… Pieski mniejsze i większe też są obecne na tych spacerach.
Spacerować będziemy, bo to
wyjdzie nam na zdrowie a dobrej zmianie też, jeżeli dzięki naszym spacerom
opamięta się w robieniu bałaganu i wywracaniu wszystkiego do góry nogami!
Mściwi ludzie, wściekli na swoje nieudacznictwo mają jeden cel : sianie
zniszczenia i skłócanie Polaków ze sobą i z całą resztą świata. Wykrzywieni ze złości i nienawiści są brzydcy,
jak… psia kupa !
czwartek, 20 lipca 2017
NIEWIELKIE ZWYCIĘSTWO
Moja 92-letnia pani Babcia Sąsiadka, w 1946 roku przywędrowała do Warszawy ze wsi. Lubimy sie i przyjaźnimy bo nie ma tu bliskich. Wierząca i praktykująca, codziennie na porannej mszy chyba, że ma grypę. Przyzwoita do szpiku kości. Nie bardzo rozumie co się dzieje w Polsce, przychodzi do mnie na korepetycje z wychowania obywatelskiego. Lubi mnie, ale patrzy na mnie bardzo dziwnie kiedy wychodzę na marsze, chociaż doskonale wie, że od początku jestem w KOD i w UED, nie krytykuje moich poglądów i trzyma za mnie kciuki. Myślę, że głosowała na PiS.Kościół ma na nią większy wpływ niż ja. DZIŚ niemal wpadła do mnie PRZERAŻONA ! Wczoraj "na spokojnie" zobaczyła prezesa kaczyńskiego w akcji kiedy wrzeszczał wykrzywiony ze złości i wyzywał opozycję od kanalii oskarżając o śmierć brata. TO CZŁOWIEK PSYCHICZNIE CHORY stwierdziła. JA BYM GO ZAMKNĘŁA AŻ NIE NABIERZE ROZUMU A JAK NIE NABIERZE TO DO ŚMIERCI... TAK NIE MOŻE BYĆ W SEJMIE ! To słowa mojej 92 letniej pani Babci Sąsiadki. Zrozumiała. To mój sukces. Bardzo jestem ciekawa ile osób głosujących na PiS występ prezesa na tyle zszokował że odwrócą się od tej organizacji...
Subskrybuj:
Posty (Atom)